[11] Rynki

Wiemy już jaki rodzaj zlecenia złożyć, jak ustawić jego ważność, limit ceny i limit aktywacji. Mamy teraz do wyboru dwa rynki akcji, na których możemy kupować/sprzedawać: Rynek Główny GPW oraz NewConnect. Który wybrać? O tym dzisiaj 🙂

Rynek Główny GPW. Istnieje od samego początku GPW, czyli od 1991 roku. Dzieli się na dwa „podrynki”: rynek podstawowy i równoległy. Na dzień 19 czerwca 2015 roku, notowane są na nim 473 spółki o kapitalizacji (wartości wszystkich akcji) 1 282 239 900 000 PLN (dużo, nie? :)).

Każda spółka, która chce być notowana musi spełnić rozmaite wymagania. Najważniejsze z nich to te, że spółka musi przedstawić sprawozdania finansowe z ostatnich trzech lat, nie może toczyć się w stosunku do niej postępowania upadłościowe, bądź likwidacyjne (wiadoma sprawa) oraz jej kapitalizacja powinna być większa niż 60 000 000 PLN. Po spełnieniu tych (i innych) kryteriów, rozpatrywane zostaje wniosek o dopuszczenie papierów wartościowych do obrotu giełdowego.

Wszystkie 473 spółki mają sporo obowiązków wynikających z możliwości sprzedaży swoich akcji. Między innymi muszą podawać publicznie takie dokumenty i informacje jak (zerżnięte z http://www.gpw.pl):

  • informacje poufne – wszelkie informacje spełniające przesłanki definicji zawartej w art. 154 ust. 1 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi
  • raporty bieżące – informacje o zdarzeniach dotyczących emitenta lub jednostki od niego zależnej, wymienionych w rozporządzeniu Ministra Finansów, a także inne informacje przekazywane na podstawie przepisów ustaw (nabywanie i zbywanie znacznych pakietów, transakcje osób pełniących określone funkcje w spółce).
  • raporty kwartalne za I, III i IV kwartał, zawierające kwartalne skrócone sprawozdanie finansowe, niepodlegające badaniu,
  • raporty półroczne za pierwsze półrocze roku obrotowego, zawierające półroczne skrócone sprawozdanie finansowe, poddane przeglądowi przez biegłego rewidenta
  • raporty roczne, zawierające roczne sprawozdanie finansowe, sporządzone zgodnie z obowiązującymi zasadami rachunkowości i zbadane przez podmiot uprawniony do badania sprawozdań finansowych. Sprawozdania finansowe zamieszczane w raportach okresowych powinny być sporządzone zgodnie z zasadami rachunkowości obowiązującymi emitenta. W większości przypadków sprawozdania finansowe emitentów giełdowych z siedzibą na terytorium RP są sporządzane według MSR/MSSF, chociaż w przypadku jednostek, które nie tworzą grup kapitałowych, sprawozdania mogą być sporządzane według Polskich Standardów Rachunkowości.

Zatem, jak widać, spółka, która chce być notowana musi przekazywać do wiadomości publicznej bardzo dużo informacji o sobie. Oczywiste jest to, że za nieprzekazywanie, bądź przekazywanie informacji nieprawdziwych grożą surowe kary.

Przejdźmy teraz do rynku NewConnect. Jest to świeży rynek istniejący od 2007 roku. Notowane jest na nim, na dzień 19 czerwca 2015 roku, 434 spółki o łącznej kapitalizacji 9 916 820 000 PLN. Już na pierwszy rzut oka widać, że przy prawie takiej samej liczbie spółek, kapitalizacja jest o trzy zera mniejsza, co wskazuje na to, że jest to rynek małych, nowych spółek. Warunki pojawienia się na rynku nie są tak „ostre” jak w przypadku Rynku Głównego GPW. Informacje, które spółki muszą przedstawiać publicznie:

  • raporty bieżące (w węższym zakresie niż na głównym rynku GPW), w tym również informacje poufne,
  • raporty kwartalne, zawierające wybrane pozycje bilansowe oraz wybrane pozycje rachunku zysków i strat,
  • raporty roczne zawierające zaudytowane sprawozdania finansowe,
  • Sprawozdania finansowe zamieszczane w raportach okresowych emitent sporządza zgodnie z przepisami obowiązującymi emitenta (w przypadku spółki zagranicznej, spółka może stosować standardy obowiązujące w kraju swojej siedziby).

Podsumowanie, wnioski, spostrzeżenia.

NewConnect jest rynkiem dla młodych, małych spółek. Koszty wejścia na rynek są niższe na Rynek Główny GPW. Spółka ma też mniejsze obowiązki informacyjne. Dzienny obrót akcjami jest zdecydowanie mniejszy ze względu na mniejszą kapitalizację. I co z tego? A to, że takie spółki charakteryzują się dużo większą dynamiką i większym ryzykiem. Okrojony obowiązek informacyjny jest dobry, ale tylko dla spółki, a nie akcjonariusza, który ma mniej informacji o tym co się dzieje „wewnątrz”, niż gdyby spółka była notowana na Rynku Głównym.

W związku z powyższym, na NC często dochodzi do takich sytuacji, że:
a) spółka wzięła kasę (z emisji akcji) i upadła, a inwestorzy na tym stracili
b) spółka wzięła kasę (tak, tak :D), zainwestowała i zwielokrotniła swoją wartość, pozwalając akcjonariuszom sporo zarobić. Przy czym słowo „sporo” ma tutaj tylko znaczenie procentowe, ponieważ niska kapitalizacja i obrót uniemożliwiają inwestorom inwestowanie dużych pieniędzy w spółki NC. Dodatkowo, gdy spółka się rozwinie, przysługuje jej prawo do przejścia z rynku NC na Główny.

Komentarz mój jest następujący: Nie inwestuję na rynku NewConnect. Jest to dla mnie po prostu zbyt ryzykowne 🙂

A skoro nie inwestuję w NC, to w co? O tym następnym razem. Do zo w najbliższy poniedziałek!

P.S. Ponieważ postów już mamy 11 (ooooł jea), i mniej więcej wiadomo, o czym piszę, jak piszę i dlaczego piszę, proszę o komentarze dotyczące bloga. Wszystkie komentarze. Hejty, komplementy, sugestie, czy nawet oferty matrymonialne. Wszystko, co pozwoli mi polepszyć jakość OgarnijTemat dat kam 🙂

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “[11] Rynki

  1. Zgadzam się z autorem, NC jest zmienny i bardziej nieprzewidywalny, aczkolwiek można szybko sporo zarobić (albo stracić). Może czyta to ktoś kto gra na NC i może się wypowiedzieć? 😀

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s